...
I don't like to be alone at night
And I don't like to hear I'm wrong when I'm right
And I don't like to have the rain on my shoes
But I do love you
But I do love you

silentwater - Marti 2008-05-17 23:22:25
skomentuj (0)
;((((((((((((
I have never felt so horrible before ;(
Maybe once or twice but a long time ago.

;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((


silentwater - Marti 2008-05-15 23:30:42
skomentuj (0)
Shivers down my spine
Znowu notka pod wpływem...
Ale nie pod wpływem %, chociaż wtedy byłaby może bardziej zrozumiała :P

I feel hunger for something, I feel that I should do something, for what I do not have enough self-abnegation.
But I'll do it...next year...

I'll do it!!! Or not ;)

silentwater - Marti 2007-12-15 23:42:05
skomentuj (2)
...weird mood...
Too much energy
Too little strength

Too many ideas
Too big laziness

The more I want, the less I want

The less time I have, the more things I can do

So evrthng I want is a little bit of ...
silentwater - Marti 2007-10-22 16:31:09
skomentuj (3)
. . .
Chcę...

Ale nie mogę...

Nie wytrzymam...

Ta niemoc...
silentwater - Marti 2007-06-29 22:56:37
skomentuj (2)
Wiosna przyszła...
Wiosna przyszła, więc czas na zmianę szablonu na trochę bardziej wiosenny.

Ponieważ święta tuż tuż, życzę wszystkim Smacznego Jajka i Mokrego Dyngusa!!! :D

Nie rozpisuję się, bo szkoda tracić czasu na siedzenie przy komputerze, kiedy taka piękna pogoda na zewnątrz :)
silentwater - Marti 2007-03-31 12:48:19
skomentuj (3)
Peculiar situation
Ale jakoś tak dziwnie.
Nowy koleś się wprowadził. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że on jest jakiś taki dziwny. Może to wynikać z tego, iż pochodzi z zupełniej innych stron niż ja i Jacek. Niby jest miły, ale jest na swój sposób denerwujący. Nie wiem czemu. Te moje odczucia często działają podświadomie. Odzywa się do nas, tak jakby narzucając się. Wydaje mu się, że mówi śmieszne rzeczy, a wcale tak nie jest. Nie jest chamski, nie jest jakiś wredny. Przeciwnie. Kiedyś dziwiło mnie to, że niektórych ludzi może denerwować zbytnia grzeczność innych. Teraz zaczynam to rozumieć. To jest taka narzucana grzeczność. No ale trudno, może się przyzwyczaję. :/
A teraz mam ochotę coś napisać, mam jakąś dziwną ochotę wyrzucenia z siebie złych emocji. Zaraz zamknę się w pokoju, włączę muzykę i pogrążę się w pisaniu, jeszcze nie wiem co to będzie, ale to będzie chyba coś dobrego ;)

To jest taki jakaś dziwny zlepek moich myśli :)
silentwater - Marti 2006-11-12 23:02:47
skomentuj (1)
After a long time
Skoro Malvka mi pisze, że nam Misie Pysie skasowali, więc piszę tutaj, żeby z tym blogiem nie zrobili tego samego.

No więc (wiem, nie zaczyna się tak zdania, ale ja tak lubię ;]) obecnie przebywam w Warszawie, gdzie się uczę, a raczej chodzę na zajęcia ;).
Szkoła całkiem całkiem, wykładowcy różni (jak wszędzie :P), ale ogólnie nie jest źle.
Tylko wkurza mnie jedna jedyna rzecz w Warszawie - zaduch w tramwajach. Idę na przystanek, wszystko fajnie, chłodno, więc sobie w sweterku idę, a ja wejdę już do tramwaju/tramwaja :P to jest tak duszno i tak gorąco, że aż się oddychać nie chce i od razu człowiek cały mokry :/
No ale niestety takie są uroki Warszawy. Chociaż tak bardzo nie narzekam, bo dojeżdżam "jedyne" 25 minut do szkoły, niektórzy mają o wiele więcej.
Tęsknię tylko cały czas, bardzo tęsknię...
;(
Ale jakoś trzeba to przeżyć ;)

A wy wszyscy gdzie jesteście??

Może takie krótkie rozeznanie co do obecnych miejsc studiowania :D
silentwater - Marti 2006-10-04 23:23:54
skomentuj (1)
I'm back
Jak Ula napisała, wiem, że mój blog się zastal. No ale cóż, potrzeba pisania jakoś mi przeszła.
Wolę niektóre rzeczy zachować tylko dla siebie. Mam swój świat, swoje zabawki.
Często zamyślam się na przeróżne tematy, ale ciężko ze mnie coś wydusić. Jeśli sama naprawdę nie chcę tego powiedzieć, to trudno mnie zmusić.
To tyle jeśli chodzi o wyrażanie swoich myśli.
Przyszła wiosna - wszystko ma budzić się do życia, budzą się również refkleksje.
Jesteśmy małymi robaczkami we Wszechświecie. Tak naprawdę żyjemy po to, by umrzeć. Gdyby nie nasza dusza, nasza egzystencja byłaby zupełnie bez sensu. Na szczęście każdy z nas posiada wnętrze, może cieszyć się życiem, przeżywać różne sytuacje. Może dzielić się doświadczeniami z innymi ludźmi. Dzięki temu kolejne generacje są bogatsze w wiedzę o świecie, w wiedzę o nich samych. Dzięki temu wszystko ma sens. Możemy korzystać z przyjemności, jakie daje nam życie. Świat jest przecież stworzony nie sam dla siebie, ale dla nas, by nasze życie było przyjemne, bogate i urozmaicone. Bez duszy bylibyśmy tylko maszynami.
To takie przemyślenia natury egzystencjonalnej.
Może uda mi się jeszcze utrzymać ten blog przy życiu.
silentwater - Marti 2006-04-01 10:37:24
skomentuj (6)
[*] (*) [*] (*) [*] (*)[*] (*) [*] (*) [*] (*) [*] (*) [*] (*) [*] [(*) [*]
pamiętam bardzo dobrze
obóz w górach 2 lata temu
wiecznie uśmiechnięty
wysoki
normalny chłopak
długie wyprawy czerwonymi szlakami
wspólne zdjęcia na tle gór

ostatnio widziałam go na osiemnastce mojej siostry ciotecznej
i to był ostatni raz kiedy go widziałam

sportowiec
grał w Mazurze
aktywny

brak badań
nagłe zachwianie stanu zdrowia
podejrzenie grypy
szpital
ostateczna diagnoza - białaczka
szybka operacja zaplanowana na drugi dzień
jednak było już za późno

chociaż nie znałam go zbyt dobrze
jego odejście było dla mnie szokujące

będzie nam Ciebie brakować
spoczywaj w pokoju Rucik (*)

silentwater - Marti 2005-11-03 18:13:52
skomentuj (4)

| Designed by Georgiana | All Rights Reserved | Created in 2005.|